Przegląd Zerowy noworodka. Dlaczego pierwsze tygodnie życia wymagają zupełnie innego podejścia niż reszta niemowlęctwa?

Przegląd Zerowy noworodka. Dlaczego pierwsze tygodnie życia wymagają zupełnie innego podejścia niż reszta niemowlęctwa?

22 lipca, 2026

22 lipca, 2026

22 lipca, 2026

Dr n. med. Agnieszka Adamczyk

Dr n. med. Agnieszka Adamczyk

Dr n. med. Agnieszka Adamczyk

W mediach społecznościowych roi się od poradników. Instagramowe profile prześcigają się w wytycznych: „Od pierwszej doby kładź na brzuszku na X minut”, „Sprawdzaj, czy trzyma symetrię”, „Kup ten gadżet, a naprawisz ułożenie dziecka”. Rodzice, bombardowani tymi komunikatami, wchodzą w okres połogu w ogromnym napięciu i lęku. Próbują dopasować swoje nowonarodzone dziecko do sztywnego szablonu z internetu.

Pracując od pięciu lat na oddziale neonatologii i położniczym, widzę maluchy w ich „dobie zero” – zaledwie kilkanaście godzin po porodzie. Towarzyszę wcześniakom, noworodkom urodzonym o czasie, a często także mamom jeszcze przed porodem, gdy zmagają się z silnymi dolegliwościami bólowymi. Te lata doświadczeń klinicznych i nieustannego rozwoju w obszarze fizjoterapii i osteopatii perinatalnej i pediatrycznej uzmysłowiły mi jedno: mamy w środowisku terapeutycznym ogromny błąd poznawczy.

Zauważyłam, że moje postrzeganie rozwoju i fizjoterapii noworodka diametralnie różni się od poglądów przeciętnego terapeuty. Dlaczego? Ponieważ bezrefleksyjnie przenosimy założenia dotyczące ukształtowanego już, starszego niemowlęcia (lub co gorsza – dorosłego!) na istotę, która dopiero co opuściła łono matki.

Czas na „Przegląd Zerowy” – czyli powrót do surowej, medycznej rzeczywistości i biologii.

1. Istota „półpłynna” – dlaczego anatomia noworodka zmienia zasady gry?

Podczas gdy ciało dorosłego człowieka składa się w około 60% z wody, noworodek – a w szczególności wcześniak – to w 75-80% płyny. Jego tkanka łączna, układ nerwowy i powięzi dosłownie pływają. Kości nie są jeszcze twardymi dźwigniami biomechanicznymi; to w dużej mierze plastyczna chrząstka.

Wielu terapeutów uczy się schematów pracy dla dorosłych lub starszych dzieci i próbuje wdrożyć je u noworodka. Szukają punktów spustowych, blokad stawowych, działają siłowo i mechanicznie. To kardynalny błąd.

U tak uwodnionej istoty każdy dotyk wywołuje falę hydrodynamiczną w tkankach. Układ nerwowy noworodka rejestruje bodźce całą powierzchnią ciała w ułamku sekundy. Zbyt mocny docisk, gwałtowne ruchy czy próby rozciągania na siłę wywołują u niego szok tkankowy. Efekt? Układ nerwowy natychmiast blokuje strukturę, próbując się bronić. W ten sposób klasyczna terapia działa wyłącznie objawowo (rozciągamy mięsień, bo dziecko skręca głowę), zamiast przyczynowo. Musimy szukać, jakie napięcia płynowe i błonowe po porodzie ściągają oś ciała w jedną stronę.



2. „Life is a verb” – rozwój to proces żywy, a nie tabelka

W osteopatii i nowoczesnej fizjoterapii coraz mocniej wybrzmiewa hasło „Life is a verb” (Życie to czasownik). W neonatologii nabiera ono szczególnego znaczenia. Rozwój noworodka w pierwszym miesiącu życia to nie jest statyczne odhaczanie punktów z tabeli rozwoju. To ciągły, dynamiczny ruch płynów i permanentna adaptacja do nowego świata.

Dziecko w ułamku sekundy musiało zamienić bezpieczne, wodne środowisko bez grawitacji na świat pełen ostrych bodźców, powietrza i ciężaru własnego ciała. Ono potrzebuje czasu na naturalne „rozpakowanie się” po trudach porodu czy ułożenia w macicy.

Jako rodzic masz prawo widzieć asymetrię adaptacyjną w pierwszych dobach. Zamiast panikować, że maluch układa się w lekki łuk, musimy dać jego tkankom czas i przestrzeń, wspierając je jedynie odpowiednim handlingie3. Ten mały człowiek jest niesamowicie kumaty

Noworodek nie jest bezwładną istotą, która potrafi tylko spać i płakać. To niesamowicie współpracujący partner – o ile stworzymy mu ku temu odpowiednie warunki.

Konieczne jest zredukowanie bodźców:

  • Zgaśmy ostre światło

  • Wyciszmy hałas

  • Dajmy dziecku stabilne podparcie osi ciała

To zapewnia poczucie granic, które maluch doskonale zna z brzucha mamy. Wtedy dzieją się rzeczy niezwykłe. Noworodek w stanie spokojnej czujności potrafi od pierwszej doby nawiązać głęboki kontakt wzrokowy z rodzicem. Dzieje się to w odległości około 20-25 cm – czyli dokładnie tyle, ile dzieli oczy malucha od twarzy mamy podczas karmienia piersią.

Uruchamiają się wtedy naturalne mechanizmy autoregulacji. Dziecko poprzez subtelne sygnały (ssanie rączek, szukanie oparcia dla stópek) próbuje samo balansować swoje napięcie. Nasze dłonie nie mają go programować ani ćwiczyć. Mają być współregulatorem, bezpieczną bazą, która daje oparcie i słucha tego, co płynie z ciała malucha.



4. Pułapka 6. tygodnia – dlaczego warto działać wcześniej?

Standardowy system opieki medycznej zaprasza rodziców na pierwszą kontrolę fizjoterapeutyczną lub lekarską około 6. tygodnia życia dziecka. Z mojej perspektywy na oddziale neonatologii – to często o pięć tygodni za późno.

Noworodek, ze względu na swoją ogromną plastyczność tkankową, potrafi stworzyć kompensację w zaledwie kilka godzin. Przykładowo: potężne napięcie w rejonie potylicy po ciężkim porodzie siłami natury natychmiast przenosi się na kość krzyżową. Wywołuje to u malucha problemy z brzuchem, trudności z wypróżnianiem czy niepokój. Jeśli zostawimy to na 6 tygodni, ten kompensacyjny wzorzec „wdrukuje się” w układ nerwowy. Jego odkręcenie będzie wymagało później znacznie więcej pracy.

„Przegląd Zerowy” to idea profilaktyki u samego źródła. Złapanie i zbalansowanie tych mikronapięć w pierwszych dniach życia chroni dziecko przed rozwinięciem utrwalonych asymetrii w kolejnych miesiącach.

Czas na nową jakość opieki

Chcę podzielić się z Wami wiedzą z linii frontu – z oddziału, na którym życie zaczyna się każdego dnia. Ręczę za nią własnym nazwiskiem i latami praktyki. Pierwszy miesiąc życia Twojego dziecka nie musi być przepełniony lękiem przed internetowymi normami. Może być pięknym, płynnym dialogiem opartym na szacunku do fizjologii tej niezwykłej, „półpłynnej” istoty.

Serdeczne podziękowania dla rodziców malutkiej Lenki za zaufanie i możliwość zaprezentowania tego materiału. Lenka spisała się doskonale podczas swojego Przeglądu Zerowego!

Przed nami premiera projektu, który w zupełnie inny sposób pokaże Wam macierzyństwo i tacierzyństwo. Jesteście gotowi na „Przegląd Zerowy” swojego malucha?


W mediach społecznościowych roi się od poradników. Instagramowe profile prześcigają się w wytycznych: „Od pierwszej doby kładź na brzuszku na X minut”, „Sprawdzaj, czy trzyma symetrię”, „Kup ten gadżet, a naprawisz ułożenie dziecka”. Rodzice, bombardowani tymi komunikatami, wchodzą w okres połogu w ogromnym napięciu i lęku. Próbują dopasować swoje nowonarodzone dziecko do sztywnego szablonu z internetu.

Pracując od pięciu lat na oddziale neonatologii i położniczym, widzę maluchy w ich „dobie zero” – zaledwie kilkanaście godzin po porodzie. Towarzyszę wcześniakom, noworodkom urodzonym o czasie, a często także mamom jeszcze przed porodem, gdy zmagają się z silnymi dolegliwościami bólowymi. Te lata doświadczeń klinicznych i nieustannego rozwoju w obszarze fizjoterapii i osteopatii perinatalnej i pediatrycznej uzmysłowiły mi jedno: mamy w środowisku terapeutycznym ogromny błąd poznawczy.

Zauważyłam, że moje postrzeganie rozwoju i fizjoterapii noworodka diametralnie różni się od poglądów przeciętnego terapeuty. Dlaczego? Ponieważ bezrefleksyjnie przenosimy założenia dotyczące ukształtowanego już, starszego niemowlęcia (lub co gorsza – dorosłego!) na istotę, która dopiero co opuściła łono matki.

Czas na „Przegląd Zerowy” – czyli powrót do surowej, medycznej rzeczywistości i biologii.

1. Istota „półpłynna” – dlaczego anatomia noworodka zmienia zasady gry?

Podczas gdy ciało dorosłego człowieka składa się w około 60% z wody, noworodek – a w szczególności wcześniak – to w 75-80% płyny. Jego tkanka łączna, układ nerwowy i powięzi dosłownie pływają. Kości nie są jeszcze twardymi dźwigniami biomechanicznymi; to w dużej mierze plastyczna chrząstka.

Wielu terapeutów uczy się schematów pracy dla dorosłych lub starszych dzieci i próbuje wdrożyć je u noworodka. Szukają punktów spustowych, blokad stawowych, działają siłowo i mechanicznie. To kardynalny błąd.

U tak uwodnionej istoty każdy dotyk wywołuje falę hydrodynamiczną w tkankach. Układ nerwowy noworodka rejestruje bodźce całą powierzchnią ciała w ułamku sekundy. Zbyt mocny docisk, gwałtowne ruchy czy próby rozciągania na siłę wywołują u niego szok tkankowy. Efekt? Układ nerwowy natychmiast blokuje strukturę, próbując się bronić. W ten sposób klasyczna terapia działa wyłącznie objawowo (rozciągamy mięsień, bo dziecko skręca głowę), zamiast przyczynowo. Musimy szukać, jakie napięcia płynowe i błonowe po porodzie ściągają oś ciała w jedną stronę.



2. „Life is a verb” – rozwój to proces żywy, a nie tabelka

W osteopatii i nowoczesnej fizjoterapii coraz mocniej wybrzmiewa hasło „Life is a verb” (Życie to czasownik). W neonatologii nabiera ono szczególnego znaczenia. Rozwój noworodka w pierwszym miesiącu życia to nie jest statyczne odhaczanie punktów z tabeli rozwoju. To ciągły, dynamiczny ruch płynów i permanentna adaptacja do nowego świata.

Dziecko w ułamku sekundy musiało zamienić bezpieczne, wodne środowisko bez grawitacji na świat pełen ostrych bodźców, powietrza i ciężaru własnego ciała. Ono potrzebuje czasu na naturalne „rozpakowanie się” po trudach porodu czy ułożenia w macicy.

Jako rodzic masz prawo widzieć asymetrię adaptacyjną w pierwszych dobach. Zamiast panikować, że maluch układa się w lekki łuk, musimy dać jego tkankom czas i przestrzeń, wspierając je jedynie odpowiednim handlingie3. Ten mały człowiek jest niesamowicie kumaty

Noworodek nie jest bezwładną istotą, która potrafi tylko spać i płakać. To niesamowicie współpracujący partner – o ile stworzymy mu ku temu odpowiednie warunki.

Konieczne jest zredukowanie bodźców:

  • Zgaśmy ostre światło

  • Wyciszmy hałas

  • Dajmy dziecku stabilne podparcie osi ciała

To zapewnia poczucie granic, które maluch doskonale zna z brzucha mamy. Wtedy dzieją się rzeczy niezwykłe. Noworodek w stanie spokojnej czujności potrafi od pierwszej doby nawiązać głęboki kontakt wzrokowy z rodzicem. Dzieje się to w odległości około 20-25 cm – czyli dokładnie tyle, ile dzieli oczy malucha od twarzy mamy podczas karmienia piersią.

Uruchamiają się wtedy naturalne mechanizmy autoregulacji. Dziecko poprzez subtelne sygnały (ssanie rączek, szukanie oparcia dla stópek) próbuje samo balansować swoje napięcie. Nasze dłonie nie mają go programować ani ćwiczyć. Mają być współregulatorem, bezpieczną bazą, która daje oparcie i słucha tego, co płynie z ciała malucha.



4. Pułapka 6. tygodnia – dlaczego warto działać wcześniej?

Standardowy system opieki medycznej zaprasza rodziców na pierwszą kontrolę fizjoterapeutyczną lub lekarską około 6. tygodnia życia dziecka. Z mojej perspektywy na oddziale neonatologii – to często o pięć tygodni za późno.

Noworodek, ze względu na swoją ogromną plastyczność tkankową, potrafi stworzyć kompensację w zaledwie kilka godzin. Przykładowo: potężne napięcie w rejonie potylicy po ciężkim porodzie siłami natury natychmiast przenosi się na kość krzyżową. Wywołuje to u malucha problemy z brzuchem, trudności z wypróżnianiem czy niepokój. Jeśli zostawimy to na 6 tygodni, ten kompensacyjny wzorzec „wdrukuje się” w układ nerwowy. Jego odkręcenie będzie wymagało później znacznie więcej pracy.

„Przegląd Zerowy” to idea profilaktyki u samego źródła. Złapanie i zbalansowanie tych mikronapięć w pierwszych dniach życia chroni dziecko przed rozwinięciem utrwalonych asymetrii w kolejnych miesiącach.

Czas na nową jakość opieki

Chcę podzielić się z Wami wiedzą z linii frontu – z oddziału, na którym życie zaczyna się każdego dnia. Ręczę za nią własnym nazwiskiem i latami praktyki. Pierwszy miesiąc życia Twojego dziecka nie musi być przepełniony lękiem przed internetowymi normami. Może być pięknym, płynnym dialogiem opartym na szacunku do fizjologii tej niezwykłej, „półpłynnej” istoty.

Serdeczne podziękowania dla rodziców malutkiej Lenki za zaufanie i możliwość zaprezentowania tego materiału. Lenka spisała się doskonale podczas swojego Przeglądu Zerowego!

Przed nami premiera projektu, który w zupełnie inny sposób pokaże Wam macierzyństwo i tacierzyństwo. Jesteście gotowi na „Przegląd Zerowy” swojego malucha?


Dr n. med. Agnieszka Adamczyk

Dr n. med. Agnieszka Adamczyk

Fizjoterapeuta neonatologiczny i pediatryczny
PWZ24644

Fizjoterapeuta neonatologiczny i pediatryczny
PWZ24644

Zaplanuj wizytę

Zaplanuj wizytę

60-minutowa konsultacja, instruktaż oraz ocena motoryki wg Metody Prechtla

60-minutowa konsultacja, instruktaż oraz ocena motoryki wg Metody Prechtla

Wizyta w gabinecie

Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno

Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.

300 zł

Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.

Wizyta w domu

Łódź, Głowno i okolice

Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.

380 zł

Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.

Wizyta w gabinecie

Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno

Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.

300 zł

Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.

Wizyta w domu

Łódź, Głowno i okolice

Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.

380 zł

Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.

Wizyta w gabinecie

Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno

Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.

300 zł

Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.

Wizyta w domu

Łódź, Głowno i okolice

Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.

380 zł

Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.

ClearPath
ClearPath
ClearPath
ClearPath

Dołącz do ponad 1000 zadowolonych rodzin

Co mówią Rodzice
moich małych Pacjentów?

„Pani Agnieszko, pośród sporej ilości fizjoterapeutów dziecięcych, z którymi dane nam było pracować, to Pani ujęła nas najbardziej. Poszanowanie godności małego człowieka w jego drodze do sprawności, ciepło, delikatność i konsekwencja w działaniu, które Pani zawsze wykazywała pracując na niełatwym gruncie, gdzie lęk o dziecko spotyka się z mozolną pracą zasługują na wielkie uznanie. Gratuluję sukecsu! Cieszę się czytając Pani posta i pozdrawiam z Adasiem, który kopie piłkę jak szalony uwielbia sporty wszelakie, na co z pewnością miała Pani duży wpływ w pierwszym roku jego życia, gdy wspólnie z Panią stawialiśmy pierwsze kroki wbrew wszystkim strasznym dla mamy słowom, które wówczas padały z ust lekarzy. Życzę dalszych sukcesów i wszystkiego co najlepsze. ”

Opinia z profilu LinkedIn

„Gratuluję! Dla mnie jest Pani "Hipokratesem" każdego dnia, od kiedy tylko Oskar pojawił się na świecie.”

Opinia z profilu LinkedIn

„Agnieszko jesteś nie tylko najlepszą terapeutką roku...jesteś najlepszą specjalistką w tej dziedzinie na świecie! Masz w sobie niezwykłą wrażliwość i świadomość tego co robisz. Przytulamy Cię mocno i gratulujemy jak nie wiem co!!! 💝”

Opinia z profilu Facebook

„Twoją ciężką pracą Aguś zapracowałaś na słowa uznania. A te piękne spojrzenia i uśmiechy najmłodszych podopiecznych wynagradzają cały trud włożony w tę niełatwą pracę ❤️”

Opinia z profilu Facebook

ClearPath
ClearPath
ClearPath
ClearPath

Dołącz do ponad 1000 zadowolonych rodzin

Co mówią Rodzice
moich małych Pacjentów?

„Pani Agnieszko, pośród sporej ilości fizjoterapeutów dziecięcych, z którymi dane nam było pracować, to Pani ujęła nas najbardziej. Poszanowanie godności małego człowieka w jego drodze do sprawności, ciepło, delikatność i konsekwencja w działaniu, które Pani zawsze wykazywała pracując na niełatwym gruncie, gdzie lęk o dziecko spotyka się z mozolną pracą zasługują na wielkie uznanie. Gratuluję sukecsu! Cieszę się czytając Pani posta i pozdrawiam z Adasiem, który kopie piłkę jak szalony uwielbia sporty wszelakie, na co z pewnością miała Pani duży wpływ w pierwszym roku jego życia, gdy wspólnie z Panią stawialiśmy pierwsze kroki wbrew wszystkim strasznym dla mamy słowom, które wówczas padały z ust lekarzy. Życzę dalszych sukcesów i wszystkiego co najlepsze. ”

Opinia z profilu LinkedIn

„Gratuluję! Dla mnie jest Pani "Hipokratesem" każdego dnia, od kiedy tylko Oskar pojawił się na świecie.”

Opinia z profilu LinkedIn

„Agnieszko jesteś nie tylko najlepszą terapeutką roku...jesteś najlepszą specjalistką w tej dziedzinie na świecie! Masz w sobie niezwykłą wrażliwość i świadomość tego co robisz. Przytulamy Cię mocno i gratulujemy jak nie wiem co!!! 💝”

Opinia z profilu Facebook

„Twoją ciężką pracą Aguś zapracowałaś na słowa uznania. A te piękne spojrzenia i uśmiechy najmłodszych podopiecznych wynagradzają cały trud włożony w tę niełatwą pracę ❤️”

Opinia z profilu Facebook

Zadbaj o przyszłość
swojego dziecka

Zadbaj o przyszłość
swojego dziecka

Zadbaj o przyszłość swojego dziecka

Każdy krok na naszej ścieżce dopasowuję się do Waszych potrzeb, tempa i poczucia komfortu. Niezależnie od tego, czy potrzebujecie tylko krótkiego wsparcia, czy dłuższej, wspólnej podróży – przejdziemy ją razem.

Każdy krok na naszej ścieżce dopasowuję się do Waszych potrzeb, tempa i poczucia komfortu. Niezależnie od tego, czy potrzebujecie tylko krótkiego wsparcia, czy dłuższej, wspólnej podróży – przejdziemy ją razem.

Dołącz do ponad 1000 zadowolonych rodzin

ClearPath
ClearPath
ClearPath
ClearPath

Dołącz do ponad 1000 zadowolonych rodzin

ClearPath
ClearPath
ClearPath
ClearPath

Adres mojego gabinetu

Wyszyńskiego 5,
95-015 Głowno

Wojska Polskiego 32/34, 95-015 Głowno

Wolisz najpierw porozmawiać przez telefon?
Zadzwoń pod 781 582 072

Wolisz najpierw porozmawiać przez telefon?
Zadzwoń pod 781 582 072

Wolisz najpierw porozmawiać przez telefon?
Zadzwoń pod 900 900 900