Kolka niemowlęca - Nowe podejście i realna pomoc.
Kolka niemowlęca - Nowe podejście i realna pomoc.
28 lutego, 2026
28 lutego, 2026
28 lutego, 2026
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk

Płacz, którego nie da się ukoić, napięte ciało i te charakterystycznie podkurczone nóżki – kolka to jedno z najtrudniejszych wyzwań, z jakimi mierzą się młodzi rodzice. Choć statystyki mówią, że dotyka ona nawet co trzecie dziecko, dla konkretnej mamy czy taty te liczby nie mają znaczenia. Liczy się bezsilność i ogromny stres.

Jako fizjoterapeuta pediatryczny i neonatologiczny patrzę na ten problem szerzej niż tylko przez pryzmat „bolącego brzuszka”. Współczesna medycyna, m.in. dzięki publikacjom prof. dr. hab. n. med. Piotra Albrechta, uczy nas, że kolka nie jest jednostką chorobową, lecz złożonym zespołem objawów. Wymaga ona od nas - specjalistów – rzetelnego wnioskowania klinicznego, a od rodziców – ogromnych pokładów cierpliwości i wsparcia.
Kiedy właściwie możemy mówić o kolce?
Warto wiedzieć, że kolka ma swoją ścisłą definicję medyczną. Zgodnie z Kryteriami Rzymskimi IV, rozpoznajemy ją u zdrowego maluszka do 4 miesiąca życia, który płacze lub jest bardzo niespokojny przez minimum 3 godziny dziennie, co najmniej 3 dni w tygodniu.
Co ważne: kolka zazwyczaj nie pojawia się w pierwszych dniach po urodzeniu czy jeszcze w szpitalu – to proces, który narasta, gdy układ nerwowy i pokarmowy zaczynają intensywniej odbierać świat.

Dlaczego moje dziecko tak cierpi?
Przyczyna kolki rzadko jest jedna – to zazwyczaj splot kilku wzajemnie przenikających się czynników. Z jednej strony mamy niedojrzałość biologiczną: układ pokarmowy dopiero uczy się trawić, a układ nerwowy nie zawsze radzi sobie z nadmiarem bodźców.
Z drugiej strony istnieją czynniki, na które mamy realny wpływ. Należą do nich:narażenie na dym tytoniowy, który dwukrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia objawów,błędy w technice karmienia, gdy dziecko połyka zbyt dużo powietrza. Nie bez znaczenia jest też temperament dziecka oraz emocje rodziców.
Stres i zmęczenie opiekunów są w tej sytuacji w pełni zrozumiałe, ale maluszek podświadomie je przejmuje, co może nasilać epizody płaczu.
Fizjoterapia – pomoc tam, gdzie rodzi się napięcie.
W nowoczesnym podejściu odchodzi się od leczenia kolki wyłącznie farmakologicznie. Kluczem jest diagnostyka różnicowa. Musimy sprawdzić, czy płacz to faktycznie kolka, czy może dyschezja, zaparcia czynnościowe lub napięcia w ciele, które dają podobne objawy.
W swojej pracy wykorzystuję m.in. Metodę Prechtla, która pozwala mi ocenić jakość wzorców ruchowych niemowlęcia i stan jego układu nerwowego. Najskuteczniej udaje się to w domu – tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Podczas takiej wizyty nie tylko badam dziecko, ale też pomagam Wam dostosować sposób noszenia (handling), pielęgnacji i układania tak, aby wspierać fizjologiczną pracę jelit każdego dnia.
Jak konkretnie pomagają techniki manualne i osteopatyczne?
Dzięki celowanym technikom możemy przynieść dziecku wyraźną ulgę:
Praca z przeponą i klatką piersiową: poprawia mechanikę oddechową i wspiera drenaż narządów brzucha.
Delikatne techniki u podstawy czaszki: wpływają na nerw błędny, który odpowiada za prawidłową motorykę układu pokarmowego.
Mobilizacja powłok brzusznych: pomaga odprowadzić gazy i redukuje bolesne napięcie mięśni. Często już w trakcie wizyty maluszek uspokaja się i wypróżnia z wyraźną ulgą.

Razem możemy więcej
Współczesna fizjoterapia uznaje rodzica za integralną część procesu terapii. Uczę Was, jak zarządzać bodźcami w otoczeniu, jak wyciszać układ współczulny dziecka i jak korygować pozycję karmienia, by wyeliminować nadmierne połykanie powietrza.
Pamiętaj: Twoje dziecko nie płacze „złośliwie”. Ono komunikuje swój dyskomfort najlepiej, jak potrafi.
Nie musicie przechodzić przez to sami. Holistyczne podejście pozwala nie tylko zredukować objawy, ale przede wszystkim przywrócić Wam spokój. Razem znajdziemy sposób, by przynieść Twojemu dziecku realną ulgę.
Płacz, którego nie da się ukoić, napięte ciało i te charakterystycznie podkurczone nóżki – kolka to jedno z najtrudniejszych wyzwań, z jakimi mierzą się młodzi rodzice. Choć statystyki mówią, że dotyka ona nawet co trzecie dziecko, dla konkretnej mamy czy taty te liczby nie mają znaczenia. Liczy się bezsilność i ogromny stres.

Jako fizjoterapeuta pediatryczny i neonatologiczny patrzę na ten problem szerzej niż tylko przez pryzmat „bolącego brzuszka”. Współczesna medycyna, m.in. dzięki publikacjom prof. dr. hab. n. med. Piotra Albrechta, uczy nas, że kolka nie jest jednostką chorobową, lecz złożonym zespołem objawów. Wymaga ona od nas - specjalistów – rzetelnego wnioskowania klinicznego, a od rodziców – ogromnych pokładów cierpliwości i wsparcia.
Kiedy właściwie możemy mówić o kolce?
Warto wiedzieć, że kolka ma swoją ścisłą definicję medyczną. Zgodnie z Kryteriami Rzymskimi IV, rozpoznajemy ją u zdrowego maluszka do 4 miesiąca życia, który płacze lub jest bardzo niespokojny przez minimum 3 godziny dziennie, co najmniej 3 dni w tygodniu.
Co ważne: kolka zazwyczaj nie pojawia się w pierwszych dniach po urodzeniu czy jeszcze w szpitalu – to proces, który narasta, gdy układ nerwowy i pokarmowy zaczynają intensywniej odbierać świat.

Dlaczego moje dziecko tak cierpi?
Przyczyna kolki rzadko jest jedna – to zazwyczaj splot kilku wzajemnie przenikających się czynników. Z jednej strony mamy niedojrzałość biologiczną: układ pokarmowy dopiero uczy się trawić, a układ nerwowy nie zawsze radzi sobie z nadmiarem bodźców.
Z drugiej strony istnieją czynniki, na które mamy realny wpływ. Należą do nich:narażenie na dym tytoniowy, który dwukrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia objawów,błędy w technice karmienia, gdy dziecko połyka zbyt dużo powietrza. Nie bez znaczenia jest też temperament dziecka oraz emocje rodziców.
Stres i zmęczenie opiekunów są w tej sytuacji w pełni zrozumiałe, ale maluszek podświadomie je przejmuje, co może nasilać epizody płaczu.
Fizjoterapia – pomoc tam, gdzie rodzi się napięcie.
W nowoczesnym podejściu odchodzi się od leczenia kolki wyłącznie farmakologicznie. Kluczem jest diagnostyka różnicowa. Musimy sprawdzić, czy płacz to faktycznie kolka, czy może dyschezja, zaparcia czynnościowe lub napięcia w ciele, które dają podobne objawy.
W swojej pracy wykorzystuję m.in. Metodę Prechtla, która pozwala mi ocenić jakość wzorców ruchowych niemowlęcia i stan jego układu nerwowego. Najskuteczniej udaje się to w domu – tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Podczas takiej wizyty nie tylko badam dziecko, ale też pomagam Wam dostosować sposób noszenia (handling), pielęgnacji i układania tak, aby wspierać fizjologiczną pracę jelit każdego dnia.
Jak konkretnie pomagają techniki manualne i osteopatyczne?
Dzięki celowanym technikom możemy przynieść dziecku wyraźną ulgę:
Praca z przeponą i klatką piersiową: poprawia mechanikę oddechową i wspiera drenaż narządów brzucha.
Delikatne techniki u podstawy czaszki: wpływają na nerw błędny, który odpowiada za prawidłową motorykę układu pokarmowego.
Mobilizacja powłok brzusznych: pomaga odprowadzić gazy i redukuje bolesne napięcie mięśni. Często już w trakcie wizyty maluszek uspokaja się i wypróżnia z wyraźną ulgą.

Razem możemy więcej
Współczesna fizjoterapia uznaje rodzica za integralną część procesu terapii. Uczę Was, jak zarządzać bodźcami w otoczeniu, jak wyciszać układ współczulny dziecka i jak korygować pozycję karmienia, by wyeliminować nadmierne połykanie powietrza.
Pamiętaj: Twoje dziecko nie płacze „złośliwie”. Ono komunikuje swój dyskomfort najlepiej, jak potrafi.
Nie musicie przechodzić przez to sami. Holistyczne podejście pozwala nie tylko zredukować objawy, ale przede wszystkim przywrócić Wam spokój. Razem znajdziemy sposób, by przynieść Twojemu dziecku realną ulgę.
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Fizjoterapeuta neonatologiczny i pediatryczny
PWZ24644
Fizjoterapeuta neonatologiczny i pediatryczny
PWZ24644

Zaplanuj wizytę
Zaplanuj wizytę
60-minutowa konsultacja, instruktaż oraz ocena motoryki wg Metody Prechtla
60-minutowa konsultacja, instruktaż oraz ocena motoryki wg Metody Prechtla
Wizyta w gabinecie
Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno
Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w domu
Łódź, Głowno i okolice
Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w gabinecie
Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno
Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w domu
Łódź, Głowno i okolice
Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w gabinecie
Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno
Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w domu
Łódź, Głowno i okolice
Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
„Pani Agnieszko, pośród sporej ilości fizjoterapeutów dziecięcych, z którymi dane nam było pracować, to Pani ujęła nas najbardziej. Poszanowanie godności małego człowieka w jego drodze do sprawności, ciepło, delikatność i konsekwencja w działaniu, które Pani zawsze wykazywała pracując na niełatwym gruncie, gdzie lęk o dziecko spotyka się z mozolną pracą zasługują na wielkie uznanie. Gratuluję sukecsu! Cieszę się czytając Pani posta i pozdrawiam z Adasiem, który kopie piłkę jak szalony uwielbia sporty wszelakie, na co z pewnością miała Pani duży wpływ w pierwszym roku jego życia, gdy wspólnie z Panią stawialiśmy pierwsze kroki wbrew wszystkim strasznym dla mamy słowom, które wówczas padały z ust lekarzy. Życzę dalszych sukcesów i wszystkiego co najlepsze. ”
Opinia z profilu LinkedIn
„Gratuluję! Dla mnie jest Pani "Hipokratesem" każdego dnia, od kiedy tylko Oskar pojawił się na świecie.”
Opinia z profilu LinkedIn
„Agnieszko jesteś nie tylko najlepszą terapeutką roku...jesteś najlepszą specjalistką w tej dziedzinie na świecie! Masz w sobie niezwykłą wrażliwość i świadomość tego co robisz. Przytulamy Cię mocno i gratulujemy jak nie wiem co!!! 💝”
Opinia z profilu Facebook
„Twoją ciężką pracą Aguś zapracowałaś na słowa uznania. A te piękne spojrzenia i uśmiechy najmłodszych podopiecznych wynagradzają cały trud włożony w tę niełatwą pracę ❤️”
Opinia z profilu Facebook
„Pani Agnieszko, pośród sporej ilości fizjoterapeutów dziecięcych, z którymi dane nam było pracować, to Pani ujęła nas najbardziej. Poszanowanie godności małego człowieka w jego drodze do sprawności, ciepło, delikatność i konsekwencja w działaniu, które Pani zawsze wykazywała pracując na niełatwym gruncie, gdzie lęk o dziecko spotyka się z mozolną pracą zasługują na wielkie uznanie. Gratuluję sukecsu! Cieszę się czytając Pani posta i pozdrawiam z Adasiem, który kopie piłkę jak szalony uwielbia sporty wszelakie, na co z pewnością miała Pani duży wpływ w pierwszym roku jego życia, gdy wspólnie z Panią stawialiśmy pierwsze kroki wbrew wszystkim strasznym dla mamy słowom, które wówczas padały z ust lekarzy. Życzę dalszych sukcesów i wszystkiego co najlepsze. ”
Opinia z profilu LinkedIn
„Gratuluję! Dla mnie jest Pani "Hipokratesem" każdego dnia, od kiedy tylko Oskar pojawił się na świecie.”
Opinia z profilu LinkedIn
„Agnieszko jesteś nie tylko najlepszą terapeutką roku...jesteś najlepszą specjalistką w tej dziedzinie na świecie! Masz w sobie niezwykłą wrażliwość i świadomość tego co robisz. Przytulamy Cię mocno i gratulujemy jak nie wiem co!!! 💝”
Opinia z profilu Facebook
„Twoją ciężką pracą Aguś zapracowałaś na słowa uznania. A te piękne spojrzenia i uśmiechy najmłodszych podopiecznych wynagradzają cały trud włożony w tę niełatwą pracę ❤️”
Opinia z profilu Facebook

Zadbaj o przyszłość
swojego dziecka
Zadbaj o przyszłość
swojego dziecka
Zadbaj o przyszłość swojego dziecka
Każdy krok na naszej ścieżce dopasowuję się do Waszych potrzeb, tempa i poczucia komfortu. Niezależnie od tego, czy potrzebujecie tylko krótkiego wsparcia, czy dłuższej, wspólnej podróży – przejdziemy ją razem.
Każdy krok na naszej ścieżce dopasowuję się do Waszych potrzeb, tempa i poczucia komfortu. Niezależnie od tego, czy potrzebujecie tylko krótkiego wsparcia, czy dłuższej, wspólnej podróży – przejdziemy ją razem.
Adres mojego gabinetu
Wyszyńskiego 5,
95-015 Głowno
Wojska Polskiego 32/34, 95-015 Głowno
Wolisz najpierw porozmawiać przez telefon?
Zadzwoń pod 781 582 072
Wolisz najpierw porozmawiać przez telefon?
Zadzwoń pod 781 582 072






