Dlaczego tak trudno nam powiedzieć: „Twoje dziecko jest absolutnie zdrowe”?
Dlaczego tak trudno nam powiedzieć: „Twoje dziecko jest absolutnie zdrowe”?
01 sierpnia, 2026
01 sierpnia, 2026
01 sierpnia, 2026
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk

Oddział poporodowy, a potem pierwsze tygodnie w domu, to dla rodziców czas ogromnej wrażliwości. Kiedy na świecie pojawia się wyczekany maluszek, mama i tata desperacko chcą dla niego jak najlepiej. Wtedy też stają się najłatwiejszym celem dla nieprzemyślanych, rzucanych mimochodem uwag.

Dzisiaj wróciłam z wizyty u 3-tygodniowego chłopca. Z medycznego punktu widzenia: maluch absolutnie doskonały. Z perspektywy emocjonalnej: jego mama była skrajnie przestraszona. Choć ma już w domu zdrowe bliźniaki (które w przeszłości potrzebowały terapii), poprosiła mnie o „Przegląd Zerowy” noworodka, by w końcu usłyszeć prawdę o jego stanie.
Z wywiadu wyłonił się przerażający obraz. Każdy, kto w ostatnich tygodniach widział to dziecko, miał jakieś „ale”. Mama zgłaszała trudności z karmieniem piersią, a otoczenie natychmiast zaczęło bombardować ją nieprawdziwymi komunikatami i amatorskimi wnioskami, niepopartymi żadnym medycznym badaniem czy testem funkcjonalnym.
Oczywiście, jak bumerang wróciło słowo-klucz współczesnego rodzicielstwa: „napięcie mięśniowe”.
Mit idealnego napięcia mięśniowego
Zastanawiam się czasem, skąd w ludziach – a nierzadko i w specjalistach – bierze się ta łatwość w przekazywaniu negatywnych informacji. Czy to brak doświadczenia? Czy chęć zatrzymania pacjenta przy sobie? Myślę, że problem tkwi głębiej.
Czasami najtrudniej jest po prostu powiedzieć: „Państwa dziecku absolutnie nic nie dolega”.

Pamiętajmy o jednym: napięcie mięśniowe ma każdy z nas. Swoje własne, indywidualne. Dopóki ruch przeciw sile grawitacji jest wykonywany płynnie, dopóty jest ono właściwe. Nie bez powodu w medycynie posługujemy się krzywą Gaussa. Tak jak istnieją siatki centylowe dla wzrostu, wagi czy obwodu głowy noworodka – tak samo norma dla napięcia mięśniowego ma swój bezpieczny, szeroki przedział.
Jako kompetentni specjaliści dysponujemy odpowiednimi testami funkcjonalnymi. Ocena globalnej symetrii, motoryki spontanicznej czy proporcji ciała jest możliwa już w pierwszych dobach życia. I w większości przypadków wynik tych testów jest jeden: dziecko rozwija się fizjologicznie.
Ślepy zaułek internetowych diagnoz
Współcześni rodzice, zagubieni i zahukani alarmującymi treściami z internetu, próbują diagnozować swoje dzieci na własną rękę. Szukają drugiego dna w każdej trudniejszej sytuacji – np. gdy maluch ma gorszy dzień, spieszy się przy jedzeniu, albo trudno go utulić i uspokoić. Zamiast profesjonalnego wsparcia, dają się wpędzić w ślepy zaułek lęku.
Kluczem do spokoju jest zrozumienie, jak dynamicznie zmienia się noworodek i niemowlę. Przede wszystkim jednak musimy zaakceptować różnorodność. Biologicznie jesteśmy stworzeni do tego, by wydać na świat zdrowe potomstwo. Nie jesteśmy idealnie symetryczni i na pewno nie jesteśmy tacy sami. I to jest w rozwoju najpiękniejsze.
Po co nam „Przegląd Zerowy”?
„Przegląd Zerowy” powinien należeć się każdemu noworodkowi – dokładnie tak samo, jak przesiewowe badanie słuchu. Jego celem jest sprawdzenie, czy na drodze rozwoju nie pojawią się potencjalne zakręty. Wczesne badanie pozwala wdrożyć działanie profilaktyczne o wiele szybciej, niż przewiduje to niewydolny system opieki zdrowotnej.
Jednak rola fizjoterapeuty to nie tylko szukanie patologii. To przede wszystkim potwierdzanie zdrowia – w przypadku noworodka profilaktyka to absolutny fundament opieki.
Coś fascynującego kryje się w mądrości starożytnej medycyny chińskiej, gdzie lekarzowi płacono tylko wtedy, gdy pacjent pozostawał zdrowy. Gdy człowiek chorował, oznaczało to, że medyk zawiódł na polu profilaktyki. Przekładając to na dzisiejsze realia neonatologii: moją misją jako terapeuty nie jest „naprawianie” dziecka za wszelką cenę, ale upewnienie się, że ma ono optymalne warunki do pozostania zdrowym. I głośne, pewne powiedzenie rodzicom, że wszystko jest w porządku.
Ulga i spokój, które zobaczyłam dzisiaj na twarzy tej mamy, gdy na własną odpowiedzialność medyczną oświadczyłam, że jej synkowi nic nie jest, były bezcenne. Usłyszałam wtedy słowa, które słyszę zbyt często: „Dziękuję, że Pani to powiedziała. Każdy dotąd tylko się go czepiał”.

Materiały wizualne umieszczone za zgodą rodziców, za co serdecznie dziękuję. To Wasze zaufanie pozwala mi pokazywać, jak piękny i naturalny jest fizjologiczny rozwój noworodka.
To, z jaką łatwością przypina się łatki zdrowym dzieciom, to poważny problem, który każdy terapeuta powinien bardzo uważnie rozważyć w swoim sumieniu. Przestańmy na siłę poprawiać naturę. Większość dzieci rodzi się doskonała. Pozwólmy im po prostu rosnąć w spokoju.
dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Fizjoterapeuta neonatologiczny i pediatryczny
Oddział poporodowy, a potem pierwsze tygodnie w domu, to dla rodziców czas ogromnej wrażliwości. Kiedy na świecie pojawia się wyczekany maluszek, mama i tata desperacko chcą dla niego jak najlepiej. Wtedy też stają się najłatwiejszym celem dla nieprzemyślanych, rzucanych mimochodem uwag.

Dzisiaj wróciłam z wizyty u 3-tygodniowego chłopca. Z medycznego punktu widzenia: maluch absolutnie doskonały. Z perspektywy emocjonalnej: jego mama była skrajnie przestraszona. Choć ma już w domu zdrowe bliźniaki (które w przeszłości potrzebowały terapii), poprosiła mnie o „Przegląd Zerowy” noworodka, by w końcu usłyszeć prawdę o jego stanie.
Z wywiadu wyłonił się przerażający obraz. Każdy, kto w ostatnich tygodniach widział to dziecko, miał jakieś „ale”. Mama zgłaszała trudności z karmieniem piersią, a otoczenie natychmiast zaczęło bombardować ją nieprawdziwymi komunikatami i amatorskimi wnioskami, niepopartymi żadnym medycznym badaniem czy testem funkcjonalnym.
Oczywiście, jak bumerang wróciło słowo-klucz współczesnego rodzicielstwa: „napięcie mięśniowe”.
Mit idealnego napięcia mięśniowego
Zastanawiam się czasem, skąd w ludziach – a nierzadko i w specjalistach – bierze się ta łatwość w przekazywaniu negatywnych informacji. Czy to brak doświadczenia? Czy chęć zatrzymania pacjenta przy sobie? Myślę, że problem tkwi głębiej.
Czasami najtrudniej jest po prostu powiedzieć: „Państwa dziecku absolutnie nic nie dolega”.

Pamiętajmy o jednym: napięcie mięśniowe ma każdy z nas. Swoje własne, indywidualne. Dopóki ruch przeciw sile grawitacji jest wykonywany płynnie, dopóty jest ono właściwe. Nie bez powodu w medycynie posługujemy się krzywą Gaussa. Tak jak istnieją siatki centylowe dla wzrostu, wagi czy obwodu głowy noworodka – tak samo norma dla napięcia mięśniowego ma swój bezpieczny, szeroki przedział.
Jako kompetentni specjaliści dysponujemy odpowiednimi testami funkcjonalnymi. Ocena globalnej symetrii, motoryki spontanicznej czy proporcji ciała jest możliwa już w pierwszych dobach życia. I w większości przypadków wynik tych testów jest jeden: dziecko rozwija się fizjologicznie.
Ślepy zaułek internetowych diagnoz
Współcześni rodzice, zagubieni i zahukani alarmującymi treściami z internetu, próbują diagnozować swoje dzieci na własną rękę. Szukają drugiego dna w każdej trudniejszej sytuacji – np. gdy maluch ma gorszy dzień, spieszy się przy jedzeniu, albo trudno go utulić i uspokoić. Zamiast profesjonalnego wsparcia, dają się wpędzić w ślepy zaułek lęku.
Kluczem do spokoju jest zrozumienie, jak dynamicznie zmienia się noworodek i niemowlę. Przede wszystkim jednak musimy zaakceptować różnorodność. Biologicznie jesteśmy stworzeni do tego, by wydać na świat zdrowe potomstwo. Nie jesteśmy idealnie symetryczni i na pewno nie jesteśmy tacy sami. I to jest w rozwoju najpiękniejsze.
Po co nam „Przegląd Zerowy”?
„Przegląd Zerowy” powinien należeć się każdemu noworodkowi – dokładnie tak samo, jak przesiewowe badanie słuchu. Jego celem jest sprawdzenie, czy na drodze rozwoju nie pojawią się potencjalne zakręty. Wczesne badanie pozwala wdrożyć działanie profilaktyczne o wiele szybciej, niż przewiduje to niewydolny system opieki zdrowotnej.
Jednak rola fizjoterapeuty to nie tylko szukanie patologii. To przede wszystkim potwierdzanie zdrowia – w przypadku noworodka profilaktyka to absolutny fundament opieki.
Coś fascynującego kryje się w mądrości starożytnej medycyny chińskiej, gdzie lekarzowi płacono tylko wtedy, gdy pacjent pozostawał zdrowy. Gdy człowiek chorował, oznaczało to, że medyk zawiódł na polu profilaktyki. Przekładając to na dzisiejsze realia neonatologii: moją misją jako terapeuty nie jest „naprawianie” dziecka za wszelką cenę, ale upewnienie się, że ma ono optymalne warunki do pozostania zdrowym. I głośne, pewne powiedzenie rodzicom, że wszystko jest w porządku.
Ulga i spokój, które zobaczyłam dzisiaj na twarzy tej mamy, gdy na własną odpowiedzialność medyczną oświadczyłam, że jej synkowi nic nie jest, były bezcenne. Usłyszałam wtedy słowa, które słyszę zbyt często: „Dziękuję, że Pani to powiedziała. Każdy dotąd tylko się go czepiał”.

Materiały wizualne umieszczone za zgodą rodziców, za co serdecznie dziękuję. To Wasze zaufanie pozwala mi pokazywać, jak piękny i naturalny jest fizjologiczny rozwój noworodka.
To, z jaką łatwością przypina się łatki zdrowym dzieciom, to poważny problem, który każdy terapeuta powinien bardzo uważnie rozważyć w swoim sumieniu. Przestańmy na siłę poprawiać naturę. Większość dzieci rodzi się doskonała. Pozwólmy im po prostu rosnąć w spokoju.
dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Fizjoterapeuta neonatologiczny i pediatryczny
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Dr n. med. Agnieszka Adamczyk
Fizjoterapeuta neonatologiczny i pediatryczny
PWZ24644
Fizjoterapeuta neonatologiczny i pediatryczny
PWZ24644

Zaplanuj wizytę
Zaplanuj wizytę
60-minutowa konsultacja, instruktaż oraz ocena motoryki wg Metody Prechtla
60-minutowa konsultacja, instruktaż oraz ocena motoryki wg Metody Prechtla
Wizyta w gabinecie
Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno
Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w domu
Łódź, Głowno i okolice
Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w gabinecie
Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno
Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w domu
Łódź, Głowno i okolice
Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w gabinecie
Wyszyńskiego 5, 95-015 Głowno
Tam, gdzie maluszek czuje się najbezpieczniej. Plan wsparcia dopasowany do Waszej codzienności w naturalnych warunkach.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
Wizyta w domu
Łódź, Głowno i okolice
Terapia prowadzona w sposób naturalny i bezstresowy. Wczesna diagnostyka to dla mnie klucz do najlepszych efektów.
Koszt kolejnych wizyt ustalany indywidualnie zależnie od ich częstotliwości.
„Pani Agnieszko, pośród sporej ilości fizjoterapeutów dziecięcych, z którymi dane nam było pracować, to Pani ujęła nas najbardziej. Poszanowanie godności małego człowieka w jego drodze do sprawności, ciepło, delikatność i konsekwencja w działaniu, które Pani zawsze wykazywała pracując na niełatwym gruncie, gdzie lęk o dziecko spotyka się z mozolną pracą zasługują na wielkie uznanie. Gratuluję sukecsu! Cieszę się czytając Pani posta i pozdrawiam z Adasiem, który kopie piłkę jak szalony uwielbia sporty wszelakie, na co z pewnością miała Pani duży wpływ w pierwszym roku jego życia, gdy wspólnie z Panią stawialiśmy pierwsze kroki wbrew wszystkim strasznym dla mamy słowom, które wówczas padały z ust lekarzy. Życzę dalszych sukcesów i wszystkiego co najlepsze. ”
Opinia z profilu LinkedIn
„Gratuluję! Dla mnie jest Pani "Hipokratesem" każdego dnia, od kiedy tylko Oskar pojawił się na świecie.”
Opinia z profilu LinkedIn
„Agnieszko jesteś nie tylko najlepszą terapeutką roku...jesteś najlepszą specjalistką w tej dziedzinie na świecie! Masz w sobie niezwykłą wrażliwość i świadomość tego co robisz. Przytulamy Cię mocno i gratulujemy jak nie wiem co!!! 💝”
Opinia z profilu Facebook
„Twoją ciężką pracą Aguś zapracowałaś na słowa uznania. A te piękne spojrzenia i uśmiechy najmłodszych podopiecznych wynagradzają cały trud włożony w tę niełatwą pracę ❤️”
Opinia z profilu Facebook
„Pani Agnieszko, pośród sporej ilości fizjoterapeutów dziecięcych, z którymi dane nam było pracować, to Pani ujęła nas najbardziej. Poszanowanie godności małego człowieka w jego drodze do sprawności, ciepło, delikatność i konsekwencja w działaniu, które Pani zawsze wykazywała pracując na niełatwym gruncie, gdzie lęk o dziecko spotyka się z mozolną pracą zasługują na wielkie uznanie. Gratuluję sukecsu! Cieszę się czytając Pani posta i pozdrawiam z Adasiem, który kopie piłkę jak szalony uwielbia sporty wszelakie, na co z pewnością miała Pani duży wpływ w pierwszym roku jego życia, gdy wspólnie z Panią stawialiśmy pierwsze kroki wbrew wszystkim strasznym dla mamy słowom, które wówczas padały z ust lekarzy. Życzę dalszych sukcesów i wszystkiego co najlepsze. ”
Opinia z profilu LinkedIn
„Gratuluję! Dla mnie jest Pani "Hipokratesem" każdego dnia, od kiedy tylko Oskar pojawił się na świecie.”
Opinia z profilu LinkedIn
„Agnieszko jesteś nie tylko najlepszą terapeutką roku...jesteś najlepszą specjalistką w tej dziedzinie na świecie! Masz w sobie niezwykłą wrażliwość i świadomość tego co robisz. Przytulamy Cię mocno i gratulujemy jak nie wiem co!!! 💝”
Opinia z profilu Facebook
„Twoją ciężką pracą Aguś zapracowałaś na słowa uznania. A te piękne spojrzenia i uśmiechy najmłodszych podopiecznych wynagradzają cały trud włożony w tę niełatwą pracę ❤️”
Opinia z profilu Facebook

Zadbaj o przyszłość
swojego dziecka
Zadbaj o przyszłość
swojego dziecka
Zadbaj o przyszłość swojego dziecka
Każdy krok na naszej ścieżce dopasowuję się do Waszych potrzeb, tempa i poczucia komfortu. Niezależnie od tego, czy potrzebujecie tylko krótkiego wsparcia, czy dłuższej, wspólnej podróży – przejdziemy ją razem.
Każdy krok na naszej ścieżce dopasowuję się do Waszych potrzeb, tempa i poczucia komfortu. Niezależnie od tego, czy potrzebujecie tylko krótkiego wsparcia, czy dłuższej, wspólnej podróży – przejdziemy ją razem.
Adres mojego gabinetu
Wyszyńskiego 5,
95-015 Głowno
Wojska Polskiego 32/34, 95-015 Głowno
Wolisz najpierw porozmawiać przez telefon?
Zadzwoń pod 781 582 072
Wolisz najpierw porozmawiać przez telefon?
Zadzwoń pod 781 582 072






